Łup^^

by - 3/27/2013

Hej.!

     Pod poprzednim postem pokazał się komentarz od Anonima z pytaniem, czy mogłabym częściej dodawać posty. Moja odpowiedź brzmi: Oczywiście, że tak. Właśnie teraz na święta, a raczej dzięki tej przerwie chciałam bardziej zatroszczyć się o tę stronę. (Z resztą pisałam już o tym). Ostatnio posty były krótkie i pojedyncze tylko i wyłącznie przez brak czasu. Postaram się dodawać posty bardziej sensowne i tematyczne. Może nie aż tak bardzo jak Ankyl, bo ona ma 4-5 postów dziennie, ale myślę, że tak z 2-3... dałoby radę.
To była taka krótka informacja. 
     Ten post chciałam przeznaczyć na coś innego. Dokładnie wczoraj przeglądając blogi natrafiłam na pewien ciekawy post. Niestety nie pamiętam czyj i jaki to był blog, ale to co tam zauważyłam bardzo mnie zainteresowało. Mianowicie chodzi mi o... kok. Po prostu o kok. Nigdy nie robiłam koków. Może powiem tak: rzadko robiłam koki. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się, czy by do nich nie wrócić. Bardzo podobają mi się koki tego typu:



Wiecie już o co mi chodzi, prawda? Ogólnie wcale nie jest trudno takie coś wykonać. Potrzebny jest tylko wypełniacz. I ja czegoś takiego potrzebowałam. Myślałam, ze będę chodzić za tym tygodniami, bo  zazwyczaj, gdy coś sobie upatrzę, to nagle nigdzie tego czegoś nie można dostać. Z tym było inaczej. Już w drugim sklepie dostałam ten wypełniacz. Nie wiem, czy przepłaciłam, czy nie, bo nie mam pojęcia w jakich cenach on stoi. Ale dałam za niego 9.90. Ja jestem zadowolona. Może trochę przesadziłam z tym zdjęciem, bo ten mój wypełniacz wcale nie jest taki wielki jak ten na zdjęciu obok. 




 O... A mój wygląda tak. Kurcze.. mogłam położyć coś obok niego, żebyście mogli porównać wielkość. Teraz to jedynie mogę powiedzieć, że .. no na dłoni się mieści.










You May Also Like

15 komentarze

  1. Też ostatnio nabyłam taki wypełniacz, kupiłam go w h&m też za około 10 zł. Niestety rozwalił mi się po tygodniu, ale była to tylko i wyłącznie moja wina. W zwykłym sklepie kupiłam podobny w takiej samej cenie i sprawuje się bardzo dobrze : )

    ReplyDelete
  2. Cieszmy się! Będzie więcej postów!
    dziękuję że dzięki Tobie spędzę przyjemnie czas przy swoim komputerze:)
    (osóbka Ci nieznana, która prosiła o posty;)

    ReplyDelete
  3. Hi nice blog! I wait for you on mine too if you want, maybe we can follow each other!;)

    Lallo's landing in fashion
    FACEBOOK
    win one of our Audrey clutches

    ReplyDelete
  4. miałam go ostatnio w łapce - ciekawa rzecz :)

    ReplyDelete
  5. Też chciałam taki kupić, ale zrezygnowałam, bo i tak noszę przeważnie rozpuszczone włosy xD

    ReplyDelete
  6. Bardzo fajny blog i ciekawe posty! :)
    Lubię tutaj zaglądać.
    Zapraszam: thomsoon.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Fajnie ,że będzie więcej postów ^^ myślę ,że wypełniacz kupiłaś w dobrej cenie jeśli dobrze się orientuję to właśnie tak kosztuje. Też chętnie bym kupiła tylko ,że mi się nie przyda bo ścięłam włosy ;_; czego żałuję i jestem uzależniona od "kitek" :'( właśnie! Może napisała byś post o tym jakie fryzury można sobie robić mając kręcone włosy mniej więcej troszkę krótsze niż do ramion tak do połowy szyi ? Chętnie bym taki przeczytała ^^!
    Pozdrawiam Serdecznie
    Lenka
    lenka347.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Fajny post ;D
    ja dodaje posty raz na jakiś czas bo nie mam go za wiele ;/

    Zapraszam...
    http://jogobellla.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. świetny koczek,mozna tez robic na skarpete;)

    ReplyDelete
  10. oo od dawna szukam czegoś takiego*.*
    zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete
  11. Taak! Świetny pomysł na więcej postów. I jak paczka doszła?:)
    Mi się te koki strasznie podobają, są zabójczo piękne. Moja siostra (przyszła fryzjerka) mi często je robi :)
    Jeśli znalazłabyś troszkę czasu, by zobaczyć lub skomentować mojego bloga to bardzo proszę, bo przecież sama wiesz jakie to jest ważne. Odwdzięczę się tym samym :)
    http://modaprzemijastylpozostajex3.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Mam taki duży dopełniacz tak jak ta dziewczyna na zdjęciu, bardzo fajny. :D Z moimi grubymi włosami jest 100 razy większy ...
    Bardzo fajny blog i będę wpadać tu częściej :)

    A tu masz mój : http://maartyna-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete