Jogging ;-)
Hej.!
We wczorajszym poście pisałam, że zapisałam się na III Jorge Cross na 6,5km. 15 kwietnia, czyli za tydzień wuefistka zapisała mnie na bieg 1500m. Zatem postanowiła nieco poćwiczyć przed tymi zawodami. Dziś wybrałam się na bieg po Zielonej Górze, po zielonogórskich lasach. Od Kina Wenus pobiegłam w stronę ul. Botanicznej, aż do Ogrodu Botanicznego, gdzie lasem pobiegłam pod zielonogórski Amfiteatr. Stamtąd pobiegłam ulicą Wyszyńskiego, przez ul. Moniuszki i os. Owocowe, gdzie miałam 100m do domu. Ten kto mieszka w Zielonej Górze wie, że trasa była dość długa. A ci, którzy nie mieszkają w moim mieście, to Wam powiem, że to było ok.4km.
Być może niektórzy z Was biegają po dłuższe dystanse, ale jestem pewna, że ten odcinek 4km mi w zupełności wystarczy. Oczywiście będę starała się wydłużać trasę. Ale to stopniowo. Na razie do zawodów 1500m będę biegała te 4km, a do Jorge Cross wymyślę inną, dłuższą trasę ;-)
Moje motto ;-)
9 komentarze
Podziwiam Cię! Często bywam w Zielonej i nawet jakbym miała iść to byłby problem a co dopiero biec :)
ReplyDeletepozdrawiam i zapraszam http://pampaarampa.blogspot.com/
powodzenia!
ReplyDeleteŚwietne motto! :)
Ja właśnie dzisiaj zaczęłam biegać (w końcu trzeba zrzucić kilka kilogramów na lato ;P), ale wytrzymałam tylko półgodziny biegu. >.<
ReplyDeletePowodzenia w bieganiu! :*
Powodzenia :)
ReplyDeletehttp://cytruskowa.blogspot.com
powodzenia życzę :)) daj z siebie wszystko!
ReplyDeleteJa również zyczę powodzenia :)
ReplyDeletePozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Powodzenia <3
ReplyDeleteJa nie zbyt lubię biegać, zdecydowanie wolę jazde na rolkach lub rowerze ^^
mybeautifuleveryday.blogspot.com
Wow! To życzę powodzonka w takim razie! :3
ReplyDeletehttps://legenfishlive.blogspot.com
o proszę jakie tu zmiany :) ja sie nie umiem przełamać na bieganie :D
ReplyDelete